Archiwum dla grudzień, 2007

30
gru

Przedsylwestrowy Wrocław

Zobacz galerię (1,8 Mb)

Przedsylwestrowy wieczór spędziliśmy we Wrocławiu. Udało nam się trafić na próbe generalną imprezy sylwestrowej, co sprowadziło się do tego, że widzieliśmy 3 mini koncerty. Najlepszy był Perfect - z mega playbacku, nawet oklaski i skandowanie sobie chłopaki dorobili. Potem trochę opuściliśmy,  dotarliśmy na Big Cyca razem z Jerzy Połomskim i Kayah - no i oczywiście Tercet Egzotyczny (ja nie wiem czy tam kogoś nie ekshumowali, bo to niemożliwe, żeby jeszcze żyli). Taki był niedzielny wieczór we Wrocławiu. Ludzi na Rynku i Placu Solnym upachane na maksa, ale i tak mniej niż, jak myśle, jutro będzie. Bokiem przemykały Maria Sadowska i Anna Popek, ale ta druga jakoś głowe w piasek ciągle chowała i “strzelić” się nie dała. Największe wrażenie scena na nas zrobiła… światła na pół rynku rozciągniete, wciągać człowieka w kosmos się zdawały. Tak to dwa sylwestry w tym roku się udało zaliczyć - dziś we Wrocławiu - a jutro lokalnie, ze znajomymi i przyjaciółmi.

21
gru

Keine Grenzen!

Zobacz galerię (2,7 MB)

Kiedy byłem mały mało kto miał paszport, za to można było przechodzic na dowód do NRD. Potem przyszdł czas, kiedy nawet do innego miasta bez zezwolenia nie można było wyjechać, wojsko i milicja strzelały do ludzi, a czołgi przez mur wjeżdżały do kopalń. Kilka lat później dostałem paszport i przez druty kolczaste, zasieki i pola minowe jechałem autokarem do Berlina Zachodniego. Kiedy w Karkonoszach po raz pierwszy przeszedłem do leżącego 200 m po czeskiej stronie schroniska, myslałem, że to już jest kosmos. Wczoraj w nocy granice przestaly istnieć.

Moja babcia mówiła, że żyła na przełomie dziejów. Może i tak, ale naszym czasom też wiele nie brakuje.

20
gru

Czy jestem gejem?

Mam wszystko, czego może chceć uczciwy człowiek -
światopogląd, wykształcenie, młodość, zdrowie,
r
odzinę, która kocha mnie, 2-, 3 kobiety,
gitarę, psa i oficerskie epolety.
To wszystko miało sens….”

…aż do dziś, kiedy grudziądzcy anarchizujący antyhomofobi powiedzieli mi, ze jestem gejem.  Ja rozumiem tolerancję, rozumiem akceptację społeczną, ale nie róbcie ludzie ze mnie geja… Akceptacja nie oznacza w moim przypadku ani utożsamiania się ze środowiskiem gejowskim, ani pochwały zachowań czy chęci naśladowania. Fotografik nie jest synonimem (trudne słowo!) geja, ani odwrotnie. Brawo dla autorów tego lapsusa (-u?) językowego.

17
gru

Nie tylko z okazji Świąt…

Życzę wszystkim odwiedzającym mnie w tym skrawku wirtualnego świata, nie tylko na Święta i Nowy Rok, ale na dzień zwykły i szara godzinę, tego, żeby potrafić w tym zwariowanym świecie choć raz znaleźć “nad głową niebo, a w sobie spokój…”

16
gru

SandHill

Zobacz w całości

Piaskowa Góra. Tak się nazwa moja dzielnica. Po zagranicznemu będzie Sand Hill… nie ma tu palm ani pięknych rezydencji bogatych ludzi. Wieją za to mega wiatry, czyniąc z tej części miasta krainę wiecznych przeciągów. Kiedy wieczorem wychodzę do sklepu zabieram ze sobą całą garść drobnych. Za 50 groszy dołożonych do wina można sporo oszczędzić na chirurgii szczękowej.

Mamy najdroższą w Polsce ścieżkę spacerowo-rowerową, która kiedyś miała być obwodnicą miejską, a dziś prowadzi do nikąd. Kiedy wyszło na jaw, że grupa trzymająca włądzę w mieście podpisała odbiór techniczny mostu, którego nie ma i nigdy nie było - fundusze na obwodnicę przepadły, a ona sama zmieniła się w ścieżkę rowerową i ulubione miejsce spacerów mieszkańców Piaskowej Góry, tudzież miejscem organizowania imprez grillowych i innych, o charakterze rozrywkowo-alkoholowym.

Na obszarze kilku zaledwie kilometrów kwadratowych wybudowano 4 hipermarkety, 5 kościołów, jedno rondo i najdłuższy budynek Wałbrzycha, popularnie zwany “mrówkowcem”. 54 metry kwadratowe składają się na “luksusowe”4 pokoje z jasną kuchnią. Jak śpisz w takim pokoju, musisz podkurczać nogi.

3 puby w centrum i kilka pomniejszych piwodajni sprawia, że na jedno miejsce przy piwie przypada około siedniuset czterdziestu mieszkańców, a żłobek i przedszkole na dzieci tysiąc. Ulice i drogi przypominają poligon. Po roku użytkowania każde, nawet wielkie, terenowe auto ma zawieszenie nadające się do wymiany.

Taka jest moja dzielnica. Mimo to, ciągną tu ludzie ze wsi i wiosek. Czym musi być reszta miasta, skoro to właśnie tu ceny nieruchomości osiągają najwyższe ceny w okolicy?

11
gru

Rivendell - Ostatni Przyjazny Dom

09
gru

Janusz Radek

Zobacz galerię

Co tam koncert. Dobily mnie diodowe reflektory, w ilości tysiąca, zdolne oświetlić stadion narodowy, a co dopiero scene 3 na 4 metry, powieszone półtora metra (sic!) od muzykow. Gdyby jeszcze oświetleniowiec miał pojęcie o tym, czego używa i co robi. Niestety, nie miał. Matryca zwymiotowała,  wyrzygując wielkie czerowo-niebiesko-fioletowe plamy. Odmówiła rejestrowania takich zakresów kolorów. Fotka u góry zbalansowana na 20 000 (dwadzieścia tysiecy!!!!) Kelvinów. Do dupy z taką robotą, 90% fotkgrafii poszlo w kosz. Sam koncert taki sobie. Muzycy wydawali się znudzeni, bez polotu, bez fantazji. Zagrali co mieli zagrać, nic mniej ale i nic więcej. Takie sobie “Babskie granie”.

07
gru

Ze sceny 2007 czyli co sie działo w tzw. kulturze

Zobacz galerię

Dyskusja na fotum foto.art zmobilizowała mnie do zebrania w jedną całość tego, co zebrać można pod jedną, współną nazwą “Ze sceny”.