20
lut
08

Zimowy wyjazd na Śnieżkę

                              Taka była pogoda   |   Tak sie bawiliśmy

Miało być słońce. Miały być lekkie chmurki… miał być przecudny wschód słońca u podnóża Świętej Góry Śląskiej. Tyle accuweather.com. Już kiedy dojeżdżaliśmy do przełęczy Okraj czułem, że coś jest nie w porzadku. Może dlatego, że przedzieraliśmy się przez chmury, a widoczność spadła do półtora metra? A może dlatego, że pogoda pozbawiła mnie jedynego argumentu, którym przekonywałem współtowarzyszy podróży do zerwania się skoro świt i gnania bez opamiętania w zimowe Karkonosze?

Wielkie podziękowania “Ekipie śnieżnikowej” za cynk o spotkaniu.

Przy okazji. Jeśłi ktoś planuje nocleg w schronisku Dom Śląski na Równi pod Śnieżką - odradzam. Schroniska bardziej parchatego, syfiastego, pełnego gburowatych pracowników, gdzie podają piwo grzane w samowarze, w którym przez cały dzień podgrzewano zupę jarzynową, nie widziałem już dawno.


2 Odpowiedzi do “Zimowy wyjazd na Śnieżkę”


  1. 1 stefka 20 luty 2008 @ 6:33 pm

    ale za to pościel mieli milutką :) w jesienne wzorki ale czystą!

    serdeczności dla Was
    od 1/100 ekipy śniżnikowej

  2. 2 Karlos van der Z. 20 luty 2008 @ 7:56 pm

    My, starzy traperzy i górołazi, zaopatrzeni w nieodłączne pierdziworki, podziwiac niewatpliwych zalet poscieli w jesienne wzorki nie mielismy okazji. :)

Napisz odpowiedź