13
kwi
08

Janusz Radek, vol 2

Zobacz galerię (2,1 MB)

Recital “Dziękuję za miłość” w jeleniogórskiej filharmonii. Ot, takie babskie granie. Widziałem to drugi raz i drugi raz po piętnastu minutach zacząłem ziewać. Za to kobiałki.. ech - owacje na stojąco, mdlejące trzydziestolatki, szał ciał i umysłów… Muzycy grający z Januszem też jacyś tacy… ospali
i niemrawi.

DODANE 14.04.2008

Recital, moim zdaniem adresowany do zdecydowanie kobiet. Takaz estetyka muzyczna nie przemawia do mnie zupelnie. Tak jak “Dom za miastem” rzucil mnie na kolana, tak ten… znudził.


3 Odpowiedzi do “Janusz Radek, vol 2”


  1. 1 Aga 14 kwiecień 2008 @ 9:42 przed południem

    Zdjęcia miłe dla oka, ale nie oddadzą jednak wrażenia face to face i skąd taki zgryźliwy komentarz…? mając na uwadze dalszy przebieg wieczoru???

  2. 2 Karlos van der Z. 14 kwiecień 2008 @ 9:54 przed południem

    Recital, jak napisalem, moim zdaniem adresowany do zdecydowanie kobiet. Takaz estetyka muzyczna nie przemawia do mnie zupelnie. Tak jak “Dom za miastem” rzucil mnie na kolana, tak ten… nudził. A co do reszty wieczoru - nie ma nic wspolnego z recitalem - poza Januszem, oczywiscie, ktory opwiescia “…a ja pana nie lubie” rozbawil do lez… (: hehehe
    A co do melodyjnki to naprawde wkreca maksymalnie… chodze i nuce w kolko… (:

  3. 3 Aga 14 kwiecień 2008 @ 10:17 przed południem

    o własnie…. a takiego komentarza jak ten w odpowiedzi do mnie:”Recital (… ;) adresowany do zdecydowanie kobiet. Takaz estetyka muzyczna nie przemawia do mnie zupelnie. Tak jak “Dom za miastem” rzucil mnie na kolana, tak ten… nudzi” nie można było wpisać pod zdjęciem? O ileż przyjemniej i z większym zrozumieniem postawy autora zdjęć, my kobiety czytałybyśmy ten komentarz i oglądały zdjęcia. Przecież każdy ma swój słuch i jeden mężczyzna może mieć inne zdanie od miliona kobiet :) tylko ubrane w odpowiednie słowa… to będzie ta sama prawda ale podana na ładniejszym talerzu :)

Napisz odpowiedź