18
kwi
08

Shabab tolouie

Niedawno napisałem w komentarzu koledze Joe 70, ze muzyczny jest ten kwiecien, oj muzyczny…. Przygód muzycznych wiec ciąg dalszy. Przedziwny koncert, przedziwny duet. Pers (Irańczyk) i Czech. Dwie przeróżne osobowości, dwa przeróżne charaktery. Ech… co to byl za koncert!!!! Słychać było Shakti i Johna Mc Laughin’a, przebrzmiewał Paco de Lucia i Al di Meola. A wszystko działo się na krzesłach, w foier biblioteki miejskiej w Świdnicy.


4 Odpowiedzi do “Shabab tolouie”


  1. 1 innewidoki 19 kwiecień 2008 @ 10:31 pm

    nie żebym sie czepiał, ale czy pers to nie irańczyk? sie nie znam, ale cos tak kojarze…

  2. 2 mattnick 20 kwiecień 2008 @ 12:14 przed południem

    szkoda cienia na ścianie :(

  3. 3 Karlos van der Z. 20 kwiecień 2008 @ 8:03 przed południem

    Kurcze - oczywiscie ze Irańczyk… nie wiem skad ten Irakijczyk mi sie wziął..): Już poprawiam

  4. 4 joe70 20 kwiecień 2008 @ 3:58 pm

    Sympatico ! lekko można zaingerować w kadr , przycinając niekompletną szyjkę gitary i to “coś” co weszło w kadr w lewym dolnym rogu , ale to wedle uznania … generalnie podziwiam , za obrotność i “obskakiwanie” ciekawych imprez :)

Napisz odpowiedź