14
maj
08

to Serve and Protect

Pokazałem to zdjęcie swojej 3. i pół letniej córce. Ziuta popatrzyła i spytała: Ci panowie zamiatają ulice, wies tatusiu?. No wiem… wiem, ze pan zamiatający chodnik u mnie pod blokiem wygląda schludniej i budzi większy szacunek do siebie i swojej pracy niż ci trzej gentelmani. Załamka. I jak w tym kraju społeczeństwa szacunku do władzy od najmłodszych lat uczyć?  Przecież jak powiem młodej – Badz grzeczna, bo pan policjant przyjdzie – to dziecko mnie spyta – POSPSONTAC???

Brawo, brawo – w kategorii fleja roku – ci trzej panowie zajmują pierwsze miejsce i wygrywają bezpłatny kupon na magiel.


7 Odpowiedzi do “to Serve and Protect”


  1. 15 maj 2008 o 5:41 pm

    Z drugiej strony to takie chyba mają umundurowanie letnie !? , fakt , że kiepsko wyglądają …;)

  2. 2 innewidoki
    16 maj 2008 o 8:20 pm

    prezencja żenująca co tu dużo mówić. to coś więcej niż kiepskie mundury, to alegoria polskiej służby obywatelom, poczucia obowiązku i odpowiedzialności. będę patetyczny i może nazbyt nadęt i nie na miejscu, ale oficerowie z Katynia… – lepiej, że tego nie widzą.

  3. 3 mattnick
    18 maj 2008 o 8:57 pm

    że tak się wtrącę…to nie są policjanci !!!! To służba kandydacka, czyli panowie odrabiają wojsko w policji…

  4. 18 maj 2008 o 9:04 pm

    Ja tam sie moze i nie znam, ale dla mnie każdy w czapce z orzełkiem, napisaem POLICJA na ciuchach, ganem, pałką i kajdankami przy pasku to plicjant. I mam zasrane prawo oczekiwać, że przedstawiciel prawa będzie wyglądał schludnie i godnie, a nie jak łajza.

  5. 5 mattnick
    22 maj 2008 o 8:28 pm

    a ja w 100% Cię popieram…szkoda, że nie wiadomo skąd są…można by podesłać gdzieś fotkę…to by se chłopaki pobiegali…

  6. 6 muchomurka
    26 maj 2008 o 9:50 pm

    Sanitariusze w pogotowiu mają się znacznie lepiej, nawet pracownicy stacji paliw, pomimo niezbyt czystego zawodu, wyglądają przy owych Panach schludnie i czysto. A może to takie nowy wizerunek. Niech społeczeństwo widzi, że Panowie ciężko pracują a nie tylko ładnie wyglądają i się podpierają pałkami. Ten gan wystający zza pazuchy w pełni mnie przekonuje.


Napisz odpowiedź