11
cze
09

Z cyklu kulki-niekapki – zagórze

Był kiedyś taki kawał: Przychodzi milicjant do sklepu papierniczego i mówi – są zeszyty w kółka?? Nie?? To poproszę globus Krakowa. No i hahaha.. towarzystwo się bawiło…  minęły lata, mało kto dziś pamięta co to sklep papierniczy, milicja stała się policją, IQ potrzebne do służby wzrosło trzykrotnie, dzięki czemu społeczeństwu służą takie asy jak ci tu. Oni doskonale wiedzą, że nie ma zeszytów w kółka, a globus krakowa to mżonki…. czy aby na pewno?? A co by było gdyby… planeta Ziemia składała się z miliarda małych globusików.. Bzdury? Dziś zmrużyłem oczy, popatrzyłem pod światło… i zrozumiałem, że Zagórze to zielona planeta, z niewielkim akwenem wodnym pozbawionym znaczenia strategicznego, przedzielonym kamienną zaporą… I co Wy na to?


2 Odpowiedzi do “Z cyklu kulki-niekapki – zagórze”



Dodaj komentarz




Statystyki

  • 78,326 odwiedzin